Dzieląc internetową przestrzeń

Dzisiejszym postem rozpoczynam siódmy rok mojego blogowania. Dziękuję tym z Was, którzy towarzyszą mi w tej internetowej podróży prawie od samego początku. Bardzo cenię Wasze towarzystwo szczególnie, że pamiętacie o mnie mimo mych mniejszych lub większych twórczych wyciszeń. Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa, jakie czytam w Waszych komentarzach i listach oraz te, które słyszę przez telefon. Cieszą mnie tak samo jak spotkania, które pomimo pędu i zajętości życia udaje się od czasu do czasu zorganizować.

W grudniowym poście pokazałam sposób, w jaki maluję igiełki na styropianowych bombkach,

zdobienie bombek

które po lakierowaniu, dodaniu kilku wypukłych ozdobników, reliefów i własnoręcznie zrobionych zawieszek wyglądają tak:

bombki na boze narodzenie

Zawieszki zrobiłam z cienkiego drutu, który odpowiednio nawinięty na ołówek, skręcony pod spodem pętelki, z przyciętymi cążkami końcówkami bez problemu dał się zamocować w miejscu, w którym tkwiły uprzednio patyczki do szaszłyków, na których mocuję bombki przed malowaniem. Po zamocowaniu zawieszek dodałam jeszcze po kropelce kleju i uzupełniłam wzór otaczających je reliefów.

jak zrobic zawieszki do bombek

Przyznam, że świąteczne malowanie lubię przede wszystkim z powodu dodatków, z którymi można naprawdę poszaleć. Puchnące farby, reliefy, złoto i srebro zaklęte w brokacie – to wszystko sprawia, że praca ze świątecznymi ozdobami jest dla mnie ogromną przyjemnością. Zatem… Poszalałam z nimi także i tym razem. :)

bombka zdobiona metoda decoupage

bombka zdobiona metoda decoupage

bombka zdobiona metoda decoupage

bombka zdobiona metoda decoupage

bombka zdobiona metoda decoupage

bombka zdobiona metoda decoupage

bombka zdobiona metoda decoupage

bombka zdobiona metoda decoupage

Na zakończenie dzisiejszego postu napiszę o pewnym skojarzeniu, które pojawiło się w mojej głowie w czasie pisania pierwszych zdań tego tekstu. Czasami odnoszę wrażenie, że Internet jest jak przystanek autobusowy. Dzielę jego przestrzeń z różnymi osobami. Z czasem zaczynamy się rozpoznawać. Kiwamy głowami i nieśmiało uśmiechamy się do siebie, by po kojonych tygodniach już bez oporów witać się przyjaznym uśmiechem i mówić „dzień dobry”. Przez ostatnie sześć lat z wieloma z Was przeszłam drogę od nieśmiałego kiwania głową, do śmiałych powitań i rozmów. Mam jednak świadomość, że bywają tu osoby, które wpadają po cichu, spędzą tu chwilę lub dwie i znikają, nie dając mi szansy nawet na „przystankowe” kiwnięcie głową. Zatem… Może ktoś z Was Cisi Czytający przerwie milczący ton wspólnego dzielenia przestrzeni i napisze coś od siebie w komentarzu? :)

Życzę Wam wszystkiego co najlepsze w 2016 roku.

13 komentarzy do “Dzieląc internetową przestrzeń

  1. Maria Wicher

    Witaj Palmette – ja zauważyłąm twego bloga po tak zwanej nitce do kłębka – zafascynowałaś mnie jak wiele innych – gratuluję ci tych siedmiu lat w blogowaniu – całej wytrwałości – ale do czego zmierzam – byłaś i jesteś wzorem bynajmniej dla mnie – od początku podziwiałam twe wpisy … a co ja ci tu będę słodzić kochana – ty i twoje posty zawsze były dla mnie wzorem i tak reasumując koniec powiem ż cudowne prace znów zrobiłaś a pazurki masz superaśne oraz w Nowym 2016 Roku życzę ci wszystkiego dobrego a przede wszystkim zdrowia oraz dalszych wspaniałych lat prowadzenia boga – buziaki ślę – Marii

    Odpowiedz
  2. Mira

    Bardzo mi się podoba Twoje porównanie jest nie tylko celne, ale i zawiera ową dozę poezji, jakiej szukam przeczesując blogowe zakamarki. Ja to chyba jestem z tych od śmiałych kiwnięć ręką i rozmów, choć przyznaję, że te ostatnie trochę zaniedbałam. Ale mocne postanowienie poprawy mam.
    Kasieńko, piękne są Twoje bombki, sama nie wiem, która piękniejsza. Włożyłaś w nie mnóstwo pracy i serca, dlatego efekt jest taki …bombowy.
    Ściskam Cię mocno i posyłam same dobre życzenia na cały nadchodzący rok.

    Odpowiedz
  3. Abi

    Qrde to już 7 lat a ja zawsze mam wrażenie że to było w zeszłym roku. czyli rozpoczeliśmy szczęśliwą siódemką :)
    P.S. A bombki są przecudne

    Odpowiedz
  4. Ewa

    Jakie cuda tworzysz! Przy takich malutkich i obłych ;) elementach można się napracować! Wcale się nie dziwię, że dyscyplina muss sein. ;)
    Uściski najserdeczniejsze

    Odpowiedz
  5. koko1971

    Uśmiecham się serdecznie, mówię dzień dobry i gratuluję siódmego roku blogowania :):)
    Swoją drogą , jakby nie patrzeć to szmat czasu !
    Życzę kolejnych owocnych latek i nieustającej weny :)
    Pozdrawiam bardzo gorąco.

    Odpowiedz
  6. Ala

    Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z blogowaniem, wiec 7 Lat to dla mnie niewyobrażalna ilośc czasu :) siódemka przynosi szczęście ;) wiec kolejnych siedmiu lat życzę. Piękne rzeczy tworzysz. Będę zaglądać czasem.
    Pozdrawiam – Ala

    Odpowiedz
  7. Kasia

    Pierwszy raz u Ciebie i od razu zostawię komentarz. Bardzo precyzyjna praca, dopracowana w sczzegółach, do tego trzeba mieć serce, a tutaj je widać :-) Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *